Wiele czynności wykonywanych w ciągu dnia pomaga spalić dodatkowe kalorie, które mają duże znaczenie przy utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Ważnym elementem jest dzienna liczba kroków.
Odpowiednia ilość powinna oscylować w granicach od 8000 do 10000 jednostek, a wraz z aktywnością fizyczną i odpowiednią liczbą kalorii może pomóc przy redukcji tkanki tłuszczowej. Trzeba zaznaczyć, że optymalna ilość kroków może dodatkowo spalić nawet 400-500 kcal dziennie.
Niestety, w czasie kwarantanny często nasza aktywność spontaniczna jest dość mocno ograniczona, a liczba kroków spada do bardzo małej wartości. To powoduje, że spalanie kalorii wynosi tylko ok. 100 kcal., czyli nawet 300-400 mniej niż zazwyczaj. Dlatego ilość spożywanych kalorii w trakcie dnia, musimy ograniczyć właśnie o taką ilość lub zadbać o bardziej intensywny trening, spalający kilkaset kalorii. Kiedy przez różnego rodzaju obostrzenia nie wychodzimy z domu i nasza ilość kroków jest na niskim poziomie, a nie zmieniliśmy diety i nie wykonujemy ćwiczeń, to nasze ciało może przybrać na wadze w dość szybkim tempie.
Weźmy pod uwagę następujący przykład: przy wadze 80 kg mężczyzna spala ok. 1500 kcal, dodatkowo wykonując spontaniczną aktywność - przykładowo przy 2000 krokach dziennie spali 100 kalorii plus ok. 200 kcal pochodzących z innych czynności. Aby utrzymać wagę w tym przypadku, osoba powinna zjadać 1800 kcal dziennie. Niestety, jeśli byłaby tak mała aktywność, nie jest możliwe ograniczenie kalorii do 1500 kcal. Jedyną możliwością byłoby tylko zwiększenie ruchu, bądź dodanie do harmonogramu dnia ćwiczeń. Warto wspomnieć, że mężczyzna ważący 80 kg nie byłby w stanie zjeść tylko 1500 kcal przez cały dzień - jest to nierealne ze względów zdrowotnych i z powodu łaknienia. Należy zwrócić uwagę, że w przybliżeniu 1 kg tkanki tłuszczowej to ok. 9000 kcal. Tworząc dzienny deficyt kalorii, wynoszący ok. 400 kcal., cel zrzucenia 1 kg zbędnej wagi osiągniemy w 22 dni! Można wnioskować, że ograniczając więcej kalorii osiągniemy szybciej cel, jednak w dłuższej perspektywie nasz organizm zbuntuje się i tak jak wcześniej wspominałem, nie jest możliwe, aby ograniczyć ilość spożywania kalorii do minimum. Najszybszym sposobem na zrzucenie wagi byłoby więc zwiększenie ilości kroków do nawet 12000 dziennie, wykonywanie treningów, które spalą po 400 kcal i ustalenie deficytu z tej zwiększonej ilości kalorii do nawet 500-600 kcal. Działając w taki sposób, możliwe będzie spalenie 1 kg tłuszczu w okresie 15-18 dni. To daje maksymalnie 2 kg tłuszczu przez miesiąc.
Oczywiście nie możemy pomylić spalania tkanki tłuszczowej ze zmianą wagi. Dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ możemy stracić mięśnie, co nie będzie dla nas korzystne, ponadto zmniejszyć ilość nawodnienia, co również nie będzie wpływało pozytywnie na nasz organizm. Można jednak poprzez zdrowe odżywianie pozbyć się podskórnej wody i złogów, co w konsekwencji wyjdzie na plus.
W ramach podsumowania: aktywność spontaniczna jest bardzo ważnym elementem układanki, który może dawać pozytywne efekty w postaci spalania tkanki tłuszczowej. Należy pamiętać, że bardzo ważna jest również zbilansowana dieta i przemyślany trening. W przeciągu miesiąca, przy dobrym dopasowaniu wszystkich składowych, jesteśmy w stanie spalić ok. 2 kg tłuszczu, a nasza waga może spaść o dodatkowe kilogramy.